Rodzinna awantura w Świnoujściu zakończyła się krwawą jatką. 36-letni syn i jego matka trafili do szpitala. – Wymagali pomocy medycznej – mówi Paulina Targaszewska z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.
– Nasi ratownicy otrzymali zgłoszenie w Świnoujściu do mężczyzny w wieku 36 lat, który miał ranę klatki piersiowej i uda. Na miejscu okazało się, że poszkodowana jest tak kobieta w wieku 65 lat. Kobieta miała ranę brzucha. Natomiast obie te osoby były przytomne były przytomne i zostały zabezpieczone przez obecne na miejscu zespoły ratownictwa medycznego i przewiezione do szpitala – dodaje.
70-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję. Ta wyjaśnia szczegóły zajścia w bloku na osiedlu Matejki w Świnoujściu.